Studia AWF 1972-1976

*DZIECI┼âSTWO. Wiosn─ů 1954 r. los-(PRL) rzuci┼é nas do Che┼éma (rodzice, 4-syn├│w i niania-guwernantka ojca). Zamieszkali┼Ťmy przy ul. Trubakowskiej w dzielnicy Pilichonki (1922-1966 jednej z niebezpiecznych w Che┼émskim i na Lubelszczy┼║nie). Pomimo ┼Ťcigania ojca przez UB, ┼╝e by┼é Polakiem i mia┼é niani─Ö, a mnie przez oprych├│w z Pilichonek, nie dali┼Ťmy si─Ö. Tu przeszed┼éem dzieci┼ästwo i szko┼é─Ö radzenia sobie. Edukowa┼éem si─Ö w SP przy ul. Szpitalnej 14. By┼éem talentem sportowym, reprezentowa┼éem szko┼é─Ö we wszystkim, prawie w niej nocowa┼éem, pomaga┼é mi w tym nauczyciel w-f mgr Edward Sza┼éaj. Przez dwa lata wygrywa┼éem w woj. lubelskim czw├│rb├│j lekkoatletyczny o puchar ÔÇ×┼Üwiata M┼éodychÔÇŁ, (by┼éem te┼╝ powo┼éany do krajowej reprezentacji 4-boju). Ojciec siedzia┼é 2-lata w obozie pracy bez wyroku. Promykiem rodzinnej egzystencji w PRL tego okresu by┼éy wizyty (przemycanego potajemnie) przyjaciela domu ksi─Ödza Zygfryda Berezeckiego, uwielbia┼é pierogi mamy i ojca nalewk─Ö, wspania┼éa osobowo┼Ť─ç, nieska┼╝ony pazerno┼Ťci─ů kleru.

***

*M┼üODO┼Ü─ć. Po 1958 r. ojcu dali spok├│j, a w 1963 r. dostali┼Ťmy mieszkanie przy ul. Mickiewicza (z ubikacj─ů i ┼éazienk─ů!). Kar─ů za m├│j sport od ojca by┼éa dla mnie szko┼éa zawodowa, prawie bez lekcji w-f, nast─Öpnie technikum dla pracuj─ůcych. Jednak w piwnicy urz─ůdzi┼éem si┼éowni─Ö, przychodzili koledzy i oprychy, chyba czuli do mnie respekt, sportem┬á ┬áuszlachetnia┼éem ich a na osiedlowym placu organizowa┼éem dla dzieci zabawy. Miewa┼éem motory m. in. ÔÇ×Jaw─ÖÔÇŁ, ÔÇ×MZÔÇŁ, i paczk─ů hulali┼Ťmy po okolicy a romantyczne prywatki tamtych lat koi┼éy szaro-smutn─ů rzeczywisto┼Ť─ç PRL. Musz─Ö tu perswadowa─ç, ┼╝e moja natura ci─ůgle permanentnie promieniowa┼éa w stron─Ö kultury fizycznej ÔÇô swobody i przyrody.

***

*PRAWIE DOROS┼üY. Ide─ů ojca jako stabilizacji polityczno-┼╝yciowej PRL dla syna, zda┼éem na WAT rygory (sowieckiego)-wojska PRL (a moja swoboda osobista) doprowadzi┼éo, do mej ewakuacji. W rezultacie 27 pa┼║dziernika 1970 r. trafi┼éem do┬á jednostki Wojsk Ochrony Pogranicza Oddzia┼é w Che┼émie na 2-lata. Gdy przekracza┼éem bram─Ö wielkie ÔÇ×witamy wasÔÇŁ a┬á w koszarach ÔÇ×mamy wasÔÇŁ (te has┼éa moralno┼Ťci PRL utkwi┼éy mi w pami─Öci). Wojska nie da si─Ö opowiedzie─ç to trzeba prze┼╝y─ç. Tu rozpoznali mnie, za kar─Ö zosta┼éem super ┼╝o┼énierzem, prowadzi┼éem zaj─Öcia sportowe z m┼éodym rocznikiem. Reprezentowa┼éem Oddzia┼é na Mistrz. Polski WOP i KBW w fina┼éach: Rzesz├│w pi┼éka r─Öczna, Olsztyn strzelanie, Krak├│w wieloboje i Szczecin la i biegi terenowe. Od listopada 1971 r. (typowany przez pp┼ék Wiaka, szef polityczny) zosta┼éem tzw. osobistym pisarzem-adiutantem D-cy Oddzia┼éu WOP p┼ék dyp. E. Gumbarewicza (obaj Polacy, wspaniali, humani┼Ťci, oddani sprawie ┼╝o┼énierzy). Dzi─Öki nim zdawa┼éem na AWF, kr├│tko kazali mi. S┼éu┼╝─ůc dow├│dcy w sztabie, nie da si─Ö opisa─ç jak─ů posiad┼éem w┼éadz─Ö i wiedz─Ö o wojsku PRL, (szybk─ů rutyn─ů) w┼éa┼Ťciwie mog┼éem do D-cy wpu┼Ťci─ç, kogo chcia┼éem? (chyba ┼╝e stawia┼é si─Ö na rozkaz D-cy). Przez m├│j pok├│j do gabinetu D-cy, przed drzwiami wielkie lustro, ka┼╝dy musia┼é si─Ö przejrze─ç, nie zapi─Öty guzik, zmi─Öty mundur itd., i delikwenta mog┼éem odes┼éa─ç albo wpu┼Ťci─ç. Posiad┼éem te┼╝ wiedz─Ö tajno-wywiadowcz─ů: granica, przekroczenia, zapory, po┼Ťcigi (ale i tak ruscy towarzysze-pogranicznicy wszystko kontrolowali). W cywilu jaki┼Ť czas s┼éu┼╝by PRL mnie sprawdza┼éy.

Pages: 1 2 3 4 5 6 7 8